
Czy zdarza Ci się próbować uciszyć natłok myśli… kolejnymi myślami?
A zamiast ulgi pojawia się jeszcze więcej napięcia – jakby ktoś konsekwentnie dolewał oliwy do ognia?
Nie chodzi o ilość myśli. Kluczowe jest tarcie między nimi – wewnętrzny konflikt.
Katharsis nie wydarza się w głowie.
Katharsis wydarza się w ciele.
Najprostszym i jednocześnie najskuteczniejszym kluczem do tego procesu jest oddech.
Oddech to naturalny most pomiędzy psychiką a somą – potwierdzony w badaniach neurofizjologicznych.
Kiedy pozwalasz sobie oddychać głębiej, ciało przestaje funkcjonować w trybie przetrwania, a umysł stopniowo rezygnuje z wewnętrznej walki.
Psychosomatyka nie jest przyszłością. Jest rzeczywistością.
A oddech jest jej bramą.
To nie jest standardowa sesja relaksacyjna.
To prowadzony proces, w którym krok po kroku wchodzisz w stan pozwalający ciału samodzielnie uwalniać to, co od dawna domaga się głosu.
• Szczegółowa odprawa przed rozpoczęciem – odpowiem na wszystkie pytania, abyś czuł/a pełne bezpieczeństwo.
• Prowadzenie głosem – nie musisz nic wiedzieć ani analizować. Wystarczy, że podążasz.
• Muzyka dobrana neuropsychologicznie, pogłębiająca stan medytacji – również dla osób bez doświadczenia.
• Proces uwalniania napięć, blokad i emocji, które ciało przechowuje od miesięcy, a czasem lat.
To moment, w którym ciało zaczyna mówić, a Ty po prostu słuchasz.
W miarę jak oddech pogłębia się i stabilizuje, fale mózgowe mogą naturalnie zbliżać się do rytmu theta — stanu pomiędzy snem a czuwaniem,
gdzie świadomość staje się bardziej plastyczna, a intuicja wyraźniejsza.
W tej przestrzeni mogą pojawiać się:
• głębokie rozluźnienie i uczucie lekkości,
• fale ciepła, mrowienia oraz spontaniczne ruchy ciała,
• naturalny przepływ emocji: łzy, śmiech, krzyk, milczenie, ulga,
• obrazy, kolory lub krótkie migawki „pamięci ciała”,
• subtelne zapachy lub wrażenia zmysłowe, które trudno uchwycić umysłem,
• chwilowe stany pomiędzy snem a świadomą obecnością — jakbyś dryfował/a w wewnętrznym pejzażu, gdzie intuicje stają się bardziej czytelne,
• kojące poczucie połączenia: z samym sobą, z oddechem, z czymś większym niż codzienny zgiełk.
To nie są efekty, które trzeba „wywoływać”. One pojawiają się same, gdy ciało poczuje, że ma przestrzeń, by puścić to, co było trzymane zbyt długo.
To czas integracji – możesz porozmawiać, zatrzymać się w ciszy lub po prostu pozwolić ciału i emocjom opaść.
Zatrzymaj spokój, weź go ze sobą. Otrzymasz mój autorski, obszerny E-book, pełen praktycznej wiedzy, technik oddechowych, inspiracji do pracy z ciałem.
Data: sobota, 28 lutego | 14:00–18:00
Miejsce: studio THE CLASS, Warszawa ul. Etiudy Rewolucyjnej 3 - same serce Mokotowa
To dobra przestrzeń: Studio Jogi | The Class | Warszawa
Cena: 300 zł
Każdy uczestnik otrzymuje potwierdzenie wpłaty - bilet.
W razie potrzeby możesz przekazać swoje miejsce innej osobie lub przenieść udział na inny termin – wystarczy dać znać z wyprzedzeniem.
Troska o Wasze zaufanie jest najcenniejszym surowcem mojej działalności.
„Jestem fizjoterapeutą pracującym między innymi ze sportowcami.
Sesja oddechowa zrobiła ogromne wrażenie na moim ciele i umyśle.
Poziom merytoryczny, wyposażenie, atmosfera – wszystko dopracowane.
Polecam każdemu, kto chce naprawdę poznać siebie.”
— Marcin Ciesielski, fizjoterapeuta
„Były momenty absolutnej lekkości, a potem fala emocji, która po prostu chciała wyjść.
Pozwoliłam jej. Poczułam, jak coś pęka i rozpuszcza się.
To było intensywne, czasem trudne, ale cały czas czułam się bezpieczna.
Prowadzenie było jak kotwica. To naprawdę uwalniające doświadczenie.”
— Daria Dziurzyńska, nauczycielka jogi
• choroby serca
• świeże urazy
• epilepsja
• ciąża
• ostre stany psychiczne
Telefon: 790 781 045
Messenger / WhatsAppPrzelew:
83 1160 2202 0000 0004 8951 6115 (Bank Millennium)
BLIK: 790 781 045
Tytuł: Sesja – 28.02
Rafał Czerniewski – trener i terapeuta oddechu z wieloletnim doświadczeniem.
• setki poprowadzonych warsztatów,
• trener sztuk walki i przygotowania motorycznego,
• prowadzący szkolenia dla osób pracujących w warunkach wysokiego stresu,
• twórca programów dla Terapeutów Oddechu.
Zrób przestrzeń na to, co chce się uwolnić.
Zrób krok ku sobie.
Pierwszy bywa najtrudniejszy. Potem zaczyna się proces, który zostaje w ciele na długo.


